W logistyce masa opakowania często znika w cieniu ceny paliwa i stawki przewoźnika. Tymczasem przy transporcie 400 pustych palet różnica między drewnem a tekturą może wynieść kilka ton. To masa, za którą firma płaci, choć nie jest ona produktem ani surowcem przeznaczonym dla klienta.

400 palet – ile naprawdę waży sam nośnik?
Przyjmijmy prosty model obliczeniowy. Jedna paleta drewniana waży około 25 kg, natomiast porównywalna konstrukcyjnie paleta tekturowa około 5 kg. Dla partii 400 sztuk otrzymujemy:
400 × 25 kg = 10 000 kg, czyli 10 ton palet drewnianych.
400 × 5 kg = 2 000 kg, czyli 2 tony palet tekturowych.
Różnica wynosi zatem 8000 kg na jednym transporcie. Oznacza to redukcję masy własnej nośników o 80%. Przy założeniu, że 400 sztuk mieści się objętościowo na zestawie, dobrze zaprojektowana paleta kartonowa pozwala przewozić ten sam wolumen przy znacznie mniejszym obciążeniu pojazdu.
Osiem ton mniej – co to zmienia w praktyce?
Typowa ładowność zestawu drogowego wynosi około 24 ton, zależnie od konfiguracji pojazdu i przepisów obowiązujących na trasie. Dziesięć ton pustych palet drewnianych wykorzystuje więc ponad 41% dostępnej ładowności. Dwie tony palet kartonowych zajmują około 8% tego limitu.
W przewozie samych nośników różnica może oznaczać niższe zużycie paliwa i mniejsze obciążenie układu jezdnego. Gdy palety jadą razem z towarem, uwolnione 8 ton może zostać przeznaczone na produkt, o ile ograniczeniem transportu jest masa, a nie przestrzeń ładunkowa.

Ciężarówkę można bezpiecznie załadować około 1000 palet tekturowych i jest to wciąż lekki ładunek. Nie należy jednak przeliczać każdej tony na jedną uniwersalną kwotę. Stawka frachtowa zależy od trasy, rozliczenia za kilometr, dopłat paliwowych, tonażu i warunków umowy. Rzetelna kalkulacja powinna porównać koszt przewozu tej samej liczby palet oraz koszt transportu jednej tony ładunku użytecznego.
Jak policzyć oszczędność dla własnej floty?
Warto sprawdzić trzy pozycje: koszt paliwa na trasie, liczbę kursów potrzebnych do przewiezienia planowanej partii oraz możliwość zwiększenia masy produktu na jednym zestawie. Jeżeli dzięki lżejszym nośnikom firma unika dodatkowego kursu, oszczędność obejmuje pełny koszt przejazdu: paliwo, czas kierowcy, opłaty drogowe i wykorzystanie pojazdu.
Przykładowo, przy dziesięciu transportach po 400 palet redukcja wynosi już 80 ton masy przewożonej rocznie. Przy 50 takich kursach jest to 400 ton. Nawet gdy przewoźnik nie obniża bezpośrednio stawki za pojedynczy przejazd, mniejsza masa poprawia efektywność całego procesu i może ograniczyć liczbę transportów potrzebnych do przewiezienia określonej ilości produktu.

Waga to niejedyny parametr decyzji
Dyrektor logistyki powinien zweryfikować również nośność dynamiczną i statyczną, sposób podparcia, odporność na wilgoć, możliwość piętrowania oraz zgodność z przenośnikami i wózkami. Paleta musi być zaprojektowana pod konkretny produkt, sposób magazynowania i obieg logistyczny.

Znaczenie ma także konstrukcja ładunku. Jeśli ograniczeniem jest kubatura naczepy, a nie dopuszczalna masa całkowita, lżejszy nośnik nie zwiększy liczby miejsc paletowych. Nadal jednak zmniejszy masę własną transportu, ułatwi ręczne operowanie pustymi paletami i ograniczy udział opakowania w całkowitej masie dostawy.
Chcesz sprawdzić, ile masy i kosztów można ograniczyć w Twoim łańcuchu dostaw? Porównaj obecne palety drewniane z rozwiązaniem tekturowym i policz potencjalne oszczędności dla rzeczywistej liczby kursów. Skontaktuj się z Organic Polska, aby dobrać konstrukcję palety do masy ładunku, sposobu składowania i wymagań transportowych.