Nie ma jednego terminu, w którym mandat z fotoradaru musi trafić do Twojej skrzynki. Najpierw właściciel auta zwykle dostaje wezwanie do wskazania kierowcy. Dopiero po ustaleniu, kto prowadził, może zostać wystawiony mandat. Przepisy przewidują 60 dni na nałożenie grzywny w drodze mandatu od ustalenia sprawcy wykroczenia, a nie od zrobienia zdjęcia. Miesiąc czy dwa bez listu nie oznaczają więc, że sprawa jest już zamknięta.
Błysk fotoradaru łatwo zapamiętać. Później przy każdym zaglądaniu do skrzynki pojawia się pytanie: czy wezwanie już przyszło? Żeby nie pogubić się w terminach, warto rozróżnić trzy rzeczy: doręczenie pierwszego pisma, czas na wystawienie mandatu i przedawnienie wykroczenia. To osobne kwestie.
Po jakim czasie przychodzi pierwsze pismo z fotoradaru?
Pierwsze pismo nie musi dotrzeć w ciągu 7, 14 ani 30 dni od przejazdu. CANARD nie podaje jednego, gwarantowanego terminu doręczenia wezwania. Jeśli więc w internetowym poradniku czytasz, że list przychodzi zawsze po dwóch tygodniach, nie traktuj tego jak zasady wynikającej z przepisów.
Na początku trzeba ustalić, kto siedział za kierownicą. Numer rejestracyjny pozwala dotrzeć do właściciela samochodu, ale przecież nie zawsze to on prowadzi. Auto mogło być pożyczone komuś z rodziny, używane przez pracownika albo wynajęte.
Przy samochodzie firmowym, leasingowanym czy wypożyczonym ustalenie kierowcy może wymagać kilku pism. Dlatego dwie podobne sprawy niekoniecznie zakończą się w tym samym czasie.
Wezwanie do wskazania kierowcy a mandat — czym się różnią?
Wezwanie do wskazania kierowcy nie jest jeszcze mandatem do zapłaty. Zanim zrobisz przelew, sprawdź, jaki dokument masz przed sobą i czego oczekuje od Ciebie CANARD.
Procedura zwykle wygląda tak:
- Fotoradar rejestruje naruszenie.
- CANARD wysyła pismo do właściciela lub posiadacza pojazdu.
- Adresat składa oświadczenie — potwierdza, że prowadził, albo wskazuje osobę, której powierzył samochód.
- Organ podejmuje dalsze czynności: kontaktuje się ze wskazaną osobą, wystawia mandat lub kieruje sprawę do sądu.
Odpowiedz zgodnie z tym, co rzeczywiście się wydarzyło. Nie przyznawaj się do prowadzenia tylko dlatego, że chcesz mieć sprawę z głowy. Jeśli numer rejestracyjny, miejsce zdarzenia albo inne dane się nie zgadzają, wyjaśnij to z organem prowadzącym sprawę.
Czy mandat musi przyjść w ciągu 60 dni od zdjęcia?
Nie. Termin 60 dni liczy się od ustalenia sprawcy wykroczenia, a nie od chwili, gdy fotoradar zrobił zdjęcie. Taką zasadę przewiduje art. 97 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.
CANARD opisuje swoją procedurę następująco: po otrzymaniu prawidłowo wypełnionego oświadczenia ze zgodą sprawcy na przyjęcie mandatu wystawia go w ciągu 60 dni od wyrażenia tej zgody. Samo ustalenie, do kogo należy samochód, nie oznacza jeszcze ustalenia, kto popełnił wykroczenie.
Załóżmy, że fotoradar zrobił zdjęcie na początku miesiąca, a kierowcę ustalono dopiero kilka tygodni później. W takiej sytuacji odliczanie 60 dni od przejazdu obok urządzenia byłoby błędem. Warto też pamiętać, że chodzi o termin nałożenia grzywny w drodze mandatu, a nie o gwarantowany czas dostarczenia pierwszego listu.
Czy po upływie 60 dni sprawa się kończy?
Nie automatycznie. Upływ terminu na nałożenie mandatu nie oznacza przedawnienia wykroczenia. Może zamknąć możliwość ukarania w trybie mandatowym, ale sprawa nadal może trafić do sądu.
To ważna różnica, szczególnie gdy próbujesz ocenić swoją sytuację wyłącznie na podstawie daty zdjęcia.
Czy po 180 dniach można przestać czekać?
W internecie wciąż można znaleźć informację, że mandat z fotoradaru musi przyjść w ciągu 180 dni. Nie jest to obecna ogólna zasada doręczania takich mandatów.
Termin 180 dni pochodzi z wcześniejszych przepisów dotyczących postępowania mandatowego. Obecna regulacja mówi o 60 dniach od ustalenia sprawcy. Jeśli przez pół roku nie otrzymasz listu, sam ten fakt nie daje więc pewności, że sprawa została zakończona.
Jeśli jeździsz autem dostawczym, sprawdź też, za jakie naruszenia grożą punkty karne za przeładowanie busa, bo prędkość to niejedyna kwestia, na którą trzeba uważać w trasie.
Kiedy przedawnia się wykroczenie zarejestrowane przez fotoradar?
Zgodnie z ogólną zasadą z art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń:
- karalność wykroczenia ustaje po roku od jego popełnienia;
- jeśli w tym czasie wszczęto postępowanie sądowe, termin wydłuża się o dwa lata liczone od końca tego rocznego okresu — czyli zasadniczo do trzech lat od wykroczenia.
Znaczenie ma tutaj wszczęcie postępowania sądowego. Samo wysłanie wezwania do właściciela auta czy prowadzenie czynności wyjaśniających nie jest tym samym.
Przedawnienie karalności to również coś innego niż obowiązek zapłaty prawomocnego mandatu. Jeśli mandat został już skutecznie nałożony, nie możesz założyć, że po roku od zdjęcia nie trzeba go płacić.
Co zrobić po otrzymaniu pisma z CANARD?
Zacznij od sprawdzenia danych: numeru rejestracyjnego, daty, godziny i miejsca zdarzenia. Potem przeczytaj pouczenie. Znajdziesz w nim informację, jak odpowiedzieć i ile masz na to czasu.
CANARD w swoich wyjaśnieniach podaje 7 dni na udzielenie odpowiedzi. Jeśli ten termin już minął, nie odkładaj pisma na kolejne dni — prześlij wypełnione oświadczenie jak najszybciej. Gdy korespondencja zaginęła, skontaktuj się z CANARD przez formularz kontaktowy lub infolinię.
Oświadczenie możesz wysłać pocztą albo skorzystać z elektronicznego Biura Obsługi Klienta CANARD, zgodnie z instrukcją dotyczącą Twojej sprawy.
Za samo wezwanie do wskazania kierowcy niczego nie płacisz. Przelew wykonaj dopiero po otrzymaniu dokumentu, który stanowi podstawę do zapłaty.
Ile czasu jest na zapłatę mandatu?
Mandat karny kredytowany trzeba opłacić w ciągu 7 dni od jego odebrania. Pieniądze przelej na indywidualny rachunek wskazany na mandacie.
Nie korzystaj automatycznie z numeru konta zapisanego w bankowości po opłaceniu wcześniejszego mandatu. GITD zaznacza, że mandatów CANARD nie należy opłacać na rachunek Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu ani na inne konto niewskazane w oficjalnych dokumentach. Przed zatwierdzeniem przelewu porównaj numer rachunku z tym, który widnieje na otrzymanym mandacie.
FAQ — najczęstsze pytania o mandat z fotoradaru
Czy mandat z fotoradaru może przyjść po kilku miesiącach?
Tak. Kilka miesięcy od zrobienia zdjęcia nie oznacza jeszcze, że wykroczenie się przedawniło. Liczy się m.in. moment ustalenia sprawcy oraz dalszy przebieg postępowania.
Czy pierwsze pismo z CANARD trzeba od razu opłacić?
Jeśli jest to wezwanie do złożenia oświadczenia, nie dokonujesz płatności. Najpierw odpowiadasz zgodnie z pouczeniem. Obowiązek zapłaty dotyczy mandatu, a nie samego wezwania do wskazania kierowcy.
Czy 60 dni liczy się od przejazdu obok fotoradaru?
Nie. Ustawowy termin na nałożenie grzywny w drodze mandatu biegnie od ustalenia sprawcy wykroczenia, nie od wykonania zdjęcia.
Czy właściciel auta zawsze dostaje mandat za przekroczenie prędkości?
Nie, bo właściciel samochodu nie zawsze jest kierowcą. Dlatego przed nałożeniem mandatu za przekroczenie prędkości organ ustala, kto prowadził w chwili zarejestrowania naruszenia.
Czy te zasady dotyczą również mandatów z zagranicy?
Nie. Opisane terminy dotyczą polskiej procedury. Jeśli pismo przyszło z innego kraju, sprawdź zawarte w nim pouczenie — obowiązują zasady właściwe dla danego państwa.
Źródła
- Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym — „Pytania i odpowiedzi”.
- Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym — „Procedura”.
- Główny Inspektorat Transportu Drogowego — „Fotoradary”.
- Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. — Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, w szczególności art. 97–99.
- Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. — Kodeks wykroczeń, w szczególności art. 45.